Counter


View My Stats

niedziela, 27 lutego 2011

"Dziedzictwo" i "spuźcizna" nie zostaną zapomniane, będą wręcz...

...kontynuowane.

Przypomnijmy zatem most memorable comments naszego nieodżałowanego króla Polski, Lecha "Dajcie wyżej ten podest, bo mi ledwo głowa wystaje zza mównicy" Kaczyńskiego.


Ten drugi pan miał na myśli Porozumienie Centrum, z którego Kaczyńscy faktycznie z racji "Telegrafu" zwiali jak szczury, przyczaili się i kilkanaście lat później zrobili nowy desant pod szyldem "Przeproście i Spierd....", licząc na amnezję Polaków odnośnie ich awanturnictwa i gęstych brwi Macierewicza, który o mało z rozpędu na swoją listę nawet swoich szefów, dwóch takich co ukradli księżyc nie wpisał. O dziwo, głupi naród to łyknął i mamy to co mamy od 6 lat (czy jakoś tak).


Mam dziwne wrażenie, że mikrofon Reutersa też to wyłapał. Mina jakże zatroskanego i zaangażowanego w konferencję króla Polski w tym momencie: bezcenna.


Lecz jak to mówili Anglicy, umarł król, niech żyje król.

"Jakby pan do mnie przyszedł do kancelarii i poprosił o komentarz, to dostałby pan w dziób za takie pytanie i za czelność, że pan do mnie dzwoni.

Dlaczego?

- Niech pan się ode mnie odpier... i niech pan do mnie nie dzwoni, tak? Do widzenia."

Drodzy szlachcice, mamy zaszczyt przedstawić nowego króla Polski,

Marcina "Odpierdol się pan" Dubienickiego.

Trzeba przyznać, jest poprawa, w końcu powiedział do widzenia, nie? :D

No i jak tu polską politykę omijać, jak lepsza od Monthy Pythona z Ministerstwem Głupich Kroków na czele? ;p

3 komentarze:

  1. Jakby ktoś nie był zorientowany, chodzi o to...

    http://wyborcza.pl/1,75478,7945192.html

    Taki drugi Telegraf, pewnie nikt nic udowodni, sprawa będzie ciągnęła się latami, a procenciki od milioników lecą.

    Używając języka nowego króla Polski. "Ta sprawa jebie mi na kilometr łajnem"

    OdpowiedzUsuń
  2. PS2.

    Kurka wodna, zapomniałbym, dlaczego do Pałacu Prezydenckiego swego czasu małpki ciężarówkami zwozili... :D

    http://www.youtube.com/watch?v=TXjRvAXmBpo&NR=1

    OdpowiedzUsuń
  3. PS3.

    Dziś można posłuchać na żywo. Swoją drogą, cham brzmi jakby miał katar albo mu już ktoś dał wcześniej w dziób i rozwalił przegrodę nosową.... ;p

    OdpowiedzUsuń